CBAM rozwiązuje jedną kwestię, ale otwiera inne

W Brukseli odbyła się konferencja współorganizowana przez Bussines & Science Poland oraz grupę EKR na temat „CBAM i konkurencyjność: misja niemożliwa?” Wzięłam w niej udział, jako sprawozdawca opinii Komisji Przemysłu, Badań Naukowych i Energii (ITRE) w sprawie CBAM (mechanizm dostosowywania cen na granicach z uwzględnieniem emisji CO2).

 

– Jesteśmy w epoce szybkich zmian gospodarczych i społecznych. Główna narracja zielonego ładu jest kluczowym czynnikiem napędzającym Europę. Wielu uważa, że ​​klimat jest globalnym problemem numer jeden. Niektórzy nawet wypowiadają wojnę zmianom klimatycznym – powiedziałam podczas konferencji.

Stwierdziłam, że należy wysłuchać krytycznych uwag dotyczących transformacji energetycznej oraz, że jako sprawozdawca opinii komisji ITRE w sprawie CBAM dołożę wszelkich starań, aby odzwierciedlić obawy zainteresowanych stron w ostatecznej wersji opinii.

Szacowany rachunek transformacji energetycznej w Polsce może wynieść 240 mld do 2030 roku. I to nie jest błahostka, jak mogliby sobie wyobrażać niektórzy uczestnicy  protestów klimatycznych. Propozycja Komisji Europejskiej w sprawie CBAM rozwiązuje jedną kwestię, ale otwiera inne.